czwartek, 17 maja 2012

french'owo domowo ?!?

Podczas pobytu w Szwecji moim ulubionym sklepem był Åhléns,
kupiłam tak kilkanaście "niezbędnych" produktów,
ale jeden z nich odkryłam dopiero wczoraj,
leżał od lutego w mojej kosmetyczce,
szczerze to myślałam, że nie ja się nie nadaję
do "robótek" wymagających precyzji, a efekt nie jest najgorszy,


poniedziałek, 14 maja 2012

mgiełka w cegielni. . .

W niedziele spędziłam czas w pięknym miejscu,
w którym kiedyś produkowana była czerwona cegła,

pogoda miała w planach zrobić wszystko,
żeby pokrzyżować moje plany zrobienia zdjęć,
lecz po 15minutach deszczu,
wyszło słoneczko i było wiosennie ciepło :)

Długo nie mogłam przekonać się do mgiełek,
jedyne, które wzbudziły moje zainteresowanie,
to te, które mają kontrastowe tło "pod" sobą .

Poniżej obiecane zdjęcia


niedziela, 13 maja 2012

weselnie . . .

Miałam przyjemność być wczoraj w czarodziejskim miejscu,
na weselu wyjątkowej osoby,
dzisiaj namiastka wesela,
a jutro sesja z dnia dzisiejszego